Kolorowy matrix, czyli jak zapanować nad kolorem w fotografii

Kategorie:  poradnik , inspiracje , storytelling
Author: artibo
KOLOR1

 

Obraz uchwycony na fotografii przemawia do naszych emocji, jednocześnie komunikuje się również w określonym, cyfrowym języku. Decyzję o wydruku danego zdjęcia podejmujemy w oparciu o to co widzimy na monitorze - czyli w oparciu o wyświetlany obraz - inaczej mówiąc - świecący na ekranie danego urządzenia plik. Drukowanie odbywa się na maszynach, które czytają kolor inaczej niż Twój aparat – znają inny język, a podłoże – papier – na którym ostatecznie znajdzie się obraz może uwypuklić te obszary, na których mówiące różnymi językami maszyny nie dogadały się, szkodząc Twojej fotografii. To nader częsta i w ogóle nie śmieszna seria technologicznych nieporozumień. Zadowalający Cię wydruk to dla nas od zawsze największe wyzwanie. Czy można uniknąć rozczarowań? Czy istnieje wspólny język – fotograficzne esperanto, które pozwoli urządzeniom mówić jednym głosem? W zasadzie istnieje, a my w Artibo posługujemy się nim biegle. Dziś poznasz jego podstawy…

 

Afera sukienkowa

Czy uwierzysz, gdy podzielimy się z Tobą kontrowersyjną tezą, że odbiór kolorów jest kwestią na wskroś subiektywną? Na to jak widzisz składa się sposób pracy Twojego mózgu, praktyka w odczytywaniu barw, a nawet spostrzegawczość czy wrażliwość. Dowód – afera sukienkowa, która podzieliła świat – jaki kolor ma sukienka i jak przekonać kogoś, kto widzi te kolory inaczej. Kto ma rację? (Jeżeli jeszcze nie opowiedziałeś się po żadnej ze stron, zrób to bezzwłocznie – jaki kolor ma ta sukienka?- LINK).

Sukienka to tylko przyczynek do poważniejszej dyskusji. Zachęcamy Cię do zastanowienia się nad tym jakim Twórcą chcesz być, gdzie kryje się źródło Twojej wrażliwości i oryginalności – czy bawi Cię detal, czy raczej gra świateł? Czy szukasz prawdy w ludzkiej twarzy, czy chcesz utrwalać emocje, czy nabożną czcią darzysz majestat przyrody? To wszystko są ważne pytania, ale najważniejsze brzmi: kiedy i czy w ogóle chcesz oddać kontrolę nad swoim własnym dziełem? Zakładamy, że naciśnięcie spustu migawki, postprodukcja oraz wybór obrazu do wydruku oznacza, że działasz świadomie, że realizujesz swój twórczy zamiar – zatem etap wydruku nie może oznaczać utraty wpływu na ostateczny rezultat! To w jaki sposób ustosunkujesz się do wiedzy, którą chcemy Ci dać, to jak potraktujesz temat zarządzania kolorem definiuje Cię również jako Twórcę.

 

Kolor i wydruk – niebo, a ziemia

Przeglądając zdjęcia na komputerze i w telefonie, patrząc na internetowe magazyny, widząc fotki w serwisach społecznościowych obcujemy wyłącznie z cyfrowymi obrazami. Ma to swoje konsekwencje – mniej lub bardziej świadomie przyzwyczajamy się do przeskalowanej saturacji i kontrastu. Świat, który widzimy na monitorach w zasadzie nie istnieje, ale przyzwyczajenie każe nam czuć rozczarowanie, gdy patrzymy na obraz, który odzwierciedla otoczenie w realny sposób. Technologia wpływa na naszą percepcję, czy tego chcemy, czy nie. Wybierając świadomą twórczość, wchodząc w świat profesjonalnego wydruku, należy odrzucić stereotypy i korzystać z wiedzy, która pozwoli oprzeć się nieuświadomionym wpływom. Kolory widziane na monitorach, to cyfrowa emanacja składowych barwy – liczbowego kodu tworzącego konkretny kolor, który cyfrowe urządzenie jest w stanie uzyskać, a ludzkie oko jest w stanie zobaczyć. To sztuczne byty, kolorystyczny matriks, w którym żyjemy na co dzień.

 

 

Rozmawiamy dziś o wydruku, zatem celem do którego dążymy jest powtarzalność. Zależy nam, aby każdy egzemplarz książki fotograficznej lub innego produktu był identyczny. To miara profesjonalizmu, a my w Artibo jesteśmy profesjonalistami. Myśląc o zawodowym druku nie sposób wszakże nie wspomnieć o podłożu – papierze – szlachetnej strukturze, która niekiedy reaguje na zmiany w sposób na który nie mamy wpływu. Wystarczy minimalna zmiana w wilgotności, skok temperatury, nowy arkusz w maszynie, a poszczególne egzemplarze będą się między sobą różnić – zwykle w sposób niezauważalny dla oka – ale papier – jak glina czy drewno – to tworzywo, które żyje. Warto o tym pamiętać.

 

Cyfrowe niebo – kolory nie z tego świata

Robisz zdjęcie, poddajesz je postprodukcji realizując z góry powziętą koncepcję. Wybrane kolory to wypadkowa Twojej wrażliwości i artystycznej wizji. Gdy jesteś zadowolony z efektu trudno Ci zgodzić się na jakiekolwiek kompromisy w kwestii odwzorowania pracy na papierze. Jednak świadomość wspominanych już technologicznych uwarunkowań jest niezbędna, gdy chcesz uniknąć rozczarowań. Twój monitor rozmawia z Tobą w jednej z odmian RGB, a fotki, które widzisz na monitorze to podświetlone piksele barw.

Najnowocześniejsze na świecie fotolaby znają CMYK, budują kolor z 4 (a w najnowocześniejszych wersjach z 7 składowych –  w Artibo pracujemy na tym doskonałym sprzęcie). Papier, na który maszyny pieczołowicie nakładają kolor zgodnie z cyfrowym wzorem, w przeciwieństwie do Twojego monitora - nie świeci, ale odbija światło. To powoduje że plik i wydruk nie są identyczne.

 

 

Wspólną cechą monitora i maszyny drukarskiej jest gamut – najprościej mówiąc ilość barw, które każde z tych urządzeń potrafi pokazać. Gamut monitora jest szerszy niż maszyny drukującej, stąd prosty wniosek, że nie każdą barwę, którą widać na monitorze da się odtworzyć w druku. Przyjmując ten fakt do wiadomości stajesz się lepszym artystą, wkraczasz bowiem w nowy świat – w uniwersum zarządzania kolorem - w którym nie tracisz kontroli nad swoim dziełem, nie pozostawiasz nic przypadkowi, nadal kreujesz i jesteś Twórcą - wiesz jak będzie wyglądać Twój obraz po wydruku. Nie myśl o tym jak o stracie, raczej jak o szansie. Wykorzystaj tę wiedzę. Chcesz drukować i robić to dobrze – naucz się tego!

 

Ziemia – miękkie lądowanie

Czy te informacje to dla Ciebie twarde lądowanie? Oby nie, bo w Artibo robimy dosłownie wszystko, aby zminimalizować dysonans między językami, którym mówią urządzenia, specyfiką podłoża, jaki jest papier oraz Twoją wizją wydruku.

 

Książki fotograficzne – unikalna forma dla Twoich zdjęć już za 39 PLN.

Sprawdź ArtiBooki

 

Na co dzień udaje nam się osiągać najniższy, niezauważalny dla oka jednostopniowy poziom odchylenia wzoru od wydruku. Ta niewyobrażalna precyzja wymaga jednakże naszego wspólnego wysiłku – żeby urządzenia zaczęły do siebie mówić i się rozumieć, aby ich standardy przestrzeni barwnej zaczęły się powielać należy podjąć pewien wysiłek. Jaki?

Dostosuj ustawienia swojego monitora. Kluczem jest właściwa kalibracja. Ustaw parametry sprzętu – poziom świecenia, punkt bieli oraz czerni. Nie wiesz jak - daj nam znać – prześlemy sprawdzone, potwierdzane wieloletnim doświadczeniem wytyczne. Teraz, gdy Twój monitor opuścił cyfrowy matriks i operuje w świecie wytycznych tożsamych z realnymi możliwościami drukujących fotolabów czas poznać kody, które ochronią Twoje dane podczas konwersji z sRGB na CMYK, której dokonują nasi specjaliści. To profile kolorystyczne ICC, które zminimalizują ryzyko obcięcia koloru. Większość z nich dostępna jest na stronie Artibo. Możesz w każdej chwili zobaczyć, jak Twoja fotografia będzie prezentowała się na konkretnym papierze (pamiętaj, aby nie wysyłać do drukarni plików z zapisanym profilem!). Dajemy Ci broń, która będzie strzegła Twojej artystycznej wizji… I to rozumiem - mówią maszyny… I o to chodzi.

 

 

Twórczy raj na ziemi

Pamiętasz to hasło? Kolor i wydruk – niebo, a ziemia. A jednak teraz, kiedy wiesz już o wszystkim co chcieliśmy przekazać rozumiesz, że to w zasadzie nie jest prawda. Na szczęście raj na ziemi istnieje. Zaraz powiemy Ci jak go stworzyć. Oto kilka wskazówek, pomocnych podczas planowania stanowiska pracy, które jak zawieszona między cyfrowym a realnym światem kapsuła pozwoli Ci skupić się na kolorach. Będzie to cokolwiek ascetyczne miejsce – ale to dobrze, bo najważniejsze w tym studio będą Twoje dzieła. Zatem wyposaż się w możliwie najlepszy monitor – laptop się nie nada. Staraj się zaaranżować pomieszczenie tak, by otaczały Cię neutralne kolory – ściany białe lub jasnoszare. Optymalne jest wnętrze bez okien. Oświetlenie natomiast powinno imitować to naturalne. Określ wartość temperatury barwowej na ok. 5000K i ustaw źródło światła za monitorem – nie może ono padać bezpośrednio na matrycę. Twoje prace przejdą ostatni etap formowania przed opuszczeniem cyfrowego świata. Już wkrótce zobaczysz je, poczujesz i dotkniesz – wszyscy będą pod wrażeniem, wszyscy prócz Ciebie – wszak dokładnie wiedziałeś, czego się spodziewać. Sukcesu!

 

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat koloru? Zapraszamy na odcinek ArtiLive - Psychologia koloru.

Zobacz ArtiLive

 

Nasi partnerzy

Galeria dwa plany
Instytut Fotografii Port
Foto Camp
JKF
11 Podkarpacki Kalejdoskop Podróżniczy
OKFS
OLYMPUS
PATRZ!SZEROKO
Rybnicki festiwal fotografii
Rzeszowska Akademia Fotografii
Wyprawa foto
Związek Polskich Fotografów przyrody