Tadeusz Rolke – twórca epokowy

ROLKE -GŁ

 

Jak opisać fotografa, który urodzony przed II Wojną Światową zrobił swoje pierwsze zdjęcia jeszcze przed jej zakończeniem, a dziś, w XXI wieku, nadal pozostaje aktywny i kreatywny… Tadeusz Rolke to człowiek wielu epok – jednak nie niemy świadek upływającego czasu, a dokumentalista, fotoreporter, który zabiera nas w podróż do miejsc, czasów, historii istniejących dzięki jego twórczości… Poznajcie Tadeusza Rolke, poznajcie Artystę, fotografa, którego życiorys i dorobek domaga się najwyższego uznania.

Wojna

Urodzony w Warszawie w 1929 r. Wychowany w duchu patriotycznym, członek Szarych Szeregów. Podczas Powstania Warszawskiego stara się aktywnie uczestniczyć w walkach. To co stało się z Warszawą przejmuje grozą widoczną na zdjęciach, które wykonuje po powrocie z robót w Niemczech. Wtedy już wie, że zostanie fotografem. Obrazy zniszczonej Warszawy i pierwszych etapów odbudowy to początek odrodzenia miasta i początek fotograficznej drogi Tadeusza Rolke…

 

 

PRL

Tadeusz Rolke zaczyna studia – historię sztuki – najpierw Lublin, potem Warszawa. Niestety, nieszczęśliwy zbieg okoliczności sprawia, że zostaje aresztowany i oskarżony o niebagatelną w owych czasach „zbrodnię” przynależności do nielegalnej organizacji. O powadze tej sytuacji niech świadczy fakt, że za drobny zapisek w notesie kolegi Rolke otrzymuje wyrok siedmiu lat pozbawienia wolności, ostatecznie spędza w więzieniu 2 lata. Wyjście z więzienia w PRL-u nie oznacza dla niego „nowego otwarcia” – wręcz przeciwnie – nie może już wrócić na studia, nie może podjęć dowolnego zatrudnienia. Zyskuje szansę dzięki której może budować swój fotograficzny warsztat – podejmuje pracę jako laborant foto-techniczny w Polskich Zakładach Optycznych na Grochowie. Stamtąd, już na etacie fotografa, trafia do Zakładu Przezroczy. To czas podróży po Polsce i okres intensywnej nauki.

Z uwagi na swoje zainteresowania i liczne grono znajomych wśród architektów marzył o pracy w Stolicy – w magazynie przedstawiającym etapy odbudowy Warszawy. Udało się - Tadeusz Rolke mógł nadać twarz owej kronice tytanicznego wysiłku całego narodu – dzięki niemu po raz pierwszy na okładce tytułu pojawił się człowiek. Jest autorem zdjęć okładkowych, zamieszcza krótkie fotoreportaże, ale również obszerniejsze materiały jak np. Derby na Służewcu.

W 1960 r. rozpoczyna pracę w prestiżowym magazynie Polska. Obcojęzyczne wersje i wysoka jakość artystyczna materiałów graficznych wybieranych do druku wysoko ustawiają poprzeczkę. Tadeusz Rolke wypracowuje styl, dzięki któremu staje się rozpoznawalny nie tylko w kraju, ale i na świecie. Jest autorem relacji z wydarzeń kulturalnych, portretów twórców i fotoreportaży. W tym czasie powstała większość prac, które dziś unoszą nas na skrzydłach czasu do wielowymiarowej codzienności Polski Ludowej. Rolke tworzy dla magazynu Polska, ale również dla siebie, dla przyjemności – co jak podkreśla w wielu wywiadach – jest nieomalże obowiązkiem fotografa, chroni go to bowiem przed zawodowym wypaleniem i jest źródłem satysfakcji. W tym czasie powstaje Matylda i Eustachy, ikoniczne zdjęcie, które jednakowoż pokazuje nam PRL w znacznie piękniejszych barwach, niż miało to miejsce w rzeczywistości. Tej rzeczywistości, która ostatecznie zmusiła go do desperackiego kroku…

Świat

Rok 1968, inwazja na Czechosłowację, szerząca się cenzura i niepewność sprawiły, że życie w ówczesnej Polsce stało się dla Tadeusza Rolke nie do zniesienia. Korzystając z nadarzającej się okazji wyjeżdża, aby pozostać poza granicami kraju przez ponad 10 lat. Wybiera Hamburg, gdzie niczym przybysz z innej planety uczy się stawiać pierwsze kroki w kompletnie obcej, kapitalistycznej rzeczywistości.

Powstaje cykl Felgen oraz Fishmarkt. Rolke ma na koncie współpracę z tytułami takimi jak Stern, Der Spiegel, Die Ziet. Tymczasem w Polsce sytuacja dojrzewała do przełomu, a Tadeusz Rolke po raz kolejny udowodnia, że nie boi się iść pod prąd.

 

 

Wciągnij w niezwykły świat #ARTISESSIONS, gdzie Mistrz Rolke dzieli się swoim spojrzeniem na współczesną fotografię, zgromadzoną przez lata wiedzą i swoim doświadczeniem.

Sprawdź ARTISESSIONS

 

Powrót

Ogłoszenie stanu wojennego było dla wielu artystów hasłem do natychmiastowego wyjazdu – wybierali Paryż, Londyn czy Nowy Jork, on natomiast wybrał…Warszawę. Rolke wrócił do kraju w grudniu 1981 roku. W Polsce tworzy serię z manifestacji ulicznych i walk z Milicją. W Niemczech, do których wraca systematycznie, pracuje dla Art i Brigitte. Rolke w tym okresie nie pracuje dla polskich magazynów, nieustannie jednak robi zdjęcia, choćby Korze - kadry, które trafiały na okładki płyty zespołu Maanam.

W latach 90-tych rozpoczyna krótkotrwałą współpracę z Magazynem Gazety Wyborczej. Agencja Gazeta nabywa archiwum Tadeusza Rolke obejmujące prace wykonane do lat 80-tych. Seria wystaw w krótkim czasie przywraca Artyście należytą pozycję. Tadeusz Rolke, protoplasta polskiego fotoreportażu, mistrz klimatu retro, zabierający nas we wspaniałe podróże do świata, którego już nie ma - opowiada o czasach, miastach, ludziach i sztuce. Pięknie wydawane albumy popularyzują jego dokonania, a on sam chętnie opowiada o sobie i o swojej pracy.

Należy wspomnieć o jeszcze jednym, bardzo istotnym nurcie jego twórczości – Rolke kocha kobiety, co ważne, z wzajemnością. Pasjami natomiast kochają Tadeusza Rolke gwiazdy – to wielce owocne fascynacje.

Pasjonata

Tadeusz Rolke to pionier polskiej fotografii modowej. Zaczyna już w latach 50-tych i z powodzeniem kontynuuje tę działalność przez dekady. Fascynację płcią piękną Artysta wyraża również w seriach kobiecych aktów i portretów.

Artystę uważa się powszechnie za bezcennego dokumentalistę środowisk artystycznych, był tam, gdzie działo się coś wartościowego z punktu widzenia kultury i sztuki. Zawarte znajomości i przyjaźnie owocowały wspaniałymi sesjami znanych osób – Cybulski, Braunek, Jędrusik, Kantor, Demarczyk i wielu, wielu innych – obrazy gwiazd widziane oczyma gwiazdy.

 

 

Rolke – sekret doskonałości

Człowiek o takim życiorysie powinien onieśmielać. Nic bardziej mylnego, Tadeusz Rolke podczas rozmowy imponuje fenomenalną pamięcią, pozostając przy tym w emocjonalnej bliskości z rozmówcą. Opowiadając swoje dzieje nie waha się wskazywać na momenty, w których popełniał błędy, swobodnie mówi o tym co mógł zrobić inaczej. Chętnie dzieli się wiedzą. Na podstawowe cechy fotografa wybiera ciekawość i odwagę, które powadzić powinny do odrzucenia obaw przed fotografowaniem ludzi. Za fundamentalną zasadę pracy nad zdjęciami uważa konieczność ich wydruku. Pocztówki, książki fotograficzne, odbitki – dla ambitnego fotografa to właśnie podstawowe nośniki obrazu. Zdjęcia należy drukować, wtedy ożywają! Sugeruje, że koncentracja przekłada się na jakość prac, sam, po tak wielu latach, nieustannie ćwiczy się w tej sztuce używając w pracy aparatu analogowego! Bo czasem 12 szans na dobre zdjęcie to dużo więcej niż 200!

 

 

Spotkaj sie na kawie z Mistrzem Rolke.

Obejrzyj ARTISESSIONS